Światowe życie

  Dzień 3808-my Wszystko tu sprzyja życiu, brak tylko sposobów do życia, jak to trafnie ujął Shakespeare. Zarazem wiele wskazuje na to, że cytowane zdanie jak i cały dramat Burza  (ang. The Tempest) skopiował z włoskiego romansu o wdzięcznym tytule Amelia i Izabella. Z każdej sprawy płyną jednakowoż pożytki, bowiem pierwowzór włoski nie zachował się natomiast dzieła Wielkiego Williama … Czytaj dalej Światowe życie

Reklamy

Piszcie co wam klawisz wciśnie

  Dzień 3796-ty Szczur z Loch Ness nader często mylony z autorem nigdy niewydanej antologii opowiadań miłosnych, zmysłowych, erotycznych i dziwnych powiada, że nic nie dzieje się bez przyczyny, co nie oznacza że wszystko jest po coś. W efekcie dzisiejsze nauki poświęcimy szczególnemu rodzajowi działań irracjonalnych a mianowicie pisaniu. Z każdą magią, magii słowa nie pominąwszy jest … Czytaj dalej Piszcie co wam klawisz wciśnie

O bałwanach, reklamie i akustyce

  Dzień 3775-ty Środa dzień loda jak to powiada jedna z blogerek i jest coś na rzeczy, bowiem dziś w Stolicy Betonu biało i przybyło bałwanów. Skok jakościowy w omawianej sferze wydaje się jednak niezauważalny, a to z tej przyczyny, że rzeczywistość ma wiele wspólnego z akustyką. Otóż jeśli do uruchomionego dzwonka elektrycznego dodamy kolejny to natężenie … Czytaj dalej O bałwanach, reklamie i akustyce

Technicznie, czyli o czcionce w WordPress

Dzień 3762-gi Dzisiejsze nauki poświęcimy problemowi czcionki w blogach opartych na skrypcie WordPress. Jak nie trudno odnotować osoby, które bez żalu a nawet z niejakim niesmakiem opuściły blogowisko Onet w większości przeniosły swoje publikacje na platformę wordpress.com. Należy przy tym zakładać, że wybierano głównie, o ile nie jedynie, opcję darmowego prowadzenia bloga i powiązane z … Czytaj dalej Technicznie, czyli o czcionce w WordPress

Nowy Rok, nowy blog

  Dzień 3759-ty Hasło dnia rzec by można a przynajmniej dla byłych użytkowników blogów Onet. Z każdej sprawy płyną jednakowoż pożytki również z tej. A owej korzyści upatrywałbym w uświadomieniu ludowi prostemu, że trwałość wirtualnego świata bywa wirtualna. W zaistniałej sytuacji przeniosłem się z publikacjami do San Francisco w Kalifornii, a konkretnie zleciłem to wartej ponad miliard dolarów … Czytaj dalej Nowy Rok, nowy blog

Gwiazdo świeć, kolędo leć

Dzień 3748-my Zanim powstał blog szczurka z Loch Ness sprawy szły źle, a ludziom żyło się ciężko. I nic się nie zmieniło. Z czego wnoszę, że mój wpływ na całokształt był co najmniej znaczący, bo mogło być jeszcze gorzej. Przyjmijcie zatem, a w szczególności Ci, którzy tu nie zaglądają, życzenia kolejnych lat w spokoju ducha, … Czytaj dalej Gwiazdo świeć, kolędo leć