Wielkanoc

  Dzień 3850-ty Przerwa w zaglądaniu do bloga miała potrwać dni kilka a zrobił się z tego bez mała miesiąc. Nie zmienia to faktu, że nadeszły Święta. Hurra! Hurra! Wesołego Alleluja!

Reklamy

O cmentarzu, dźwiękach i orkiestrze

  Dzień 3826-ty Nieużywany piec w cmentarnej kostnicy z innymi piecami w osadzie łączyła przewidywalność. W październiku przywożono opał, a kiedy była mroźno powtarzano to w grudniu. Zalegał przy murze. Mimo to osypujące się węgielki i rozmywany przez wodę miał oplatały nagrobki. Nikt tam nie chodził. Wiedziano, że jeśli się w to wplątać obróciłoby się to przeciwko każdemu. … Czytaj dalej O cmentarzu, dźwiękach i orkiestrze

Tabliczka Ouija

  Dzień 3818-ty Dziś będzie podobnie jak w Paranormal Activity, tzn. sporo osób wspomniane filmy widziało natomiast nikt łącznie z realizatorami nie wie o co w nich chodzi. Aby założony cel osiągnąć posłużymy się okultystyczną planszą Ouija, której nazwa jest zlepkiem francuskiego słowa oui oraz niemieckiego ja oznaczających tak. A to wskazuje, że tak właśnie należy postąpić. Dla … Czytaj dalej Tabliczka Ouija

Światowe życie

  Dzień 3808-my Wszystko tu sprzyja życiu, brak tylko sposobów do życia, jak to trafnie ujął Shakespeare. Zarazem wiele wskazuje na to, że cytowane zdanie jak i cały dramat Burza  (ang. The Tempest) skopiował z włoskiego romansu o wdzięcznym tytule Amelia i Izabella. Z każdej sprawy płyną jednakowoż pożytki, bowiem pierwowzór włoski nie zachował się natomiast dzieła Wielkiego Williama … Czytaj dalej Światowe życie

Piszcie co wam klawisz wciśnie

  Dzień 3796-ty Szczur z Loch Ness nader często mylony z autorem nigdy niewydanej antologii opowiadań miłosnych, zmysłowych, erotycznych i dziwnych powiada, że nic nie dzieje się bez przyczyny, co nie oznacza że wszystko jest po coś. W efekcie dzisiejsze nauki poświęcimy szczególnemu rodzajowi działań irracjonalnych a mianowicie pisaniu. Z każdą magią, magii słowa nie pominąwszy jest … Czytaj dalej Piszcie co wam klawisz wciśnie

O bałwanach, reklamie i akustyce

  Dzień 3775-ty Środa dzień loda jak to powiada jedna z blogerek i jest coś na rzeczy, bowiem dziś w Stolicy Betonu biało i przybyło bałwanów. Skok jakościowy w omawianej sferze wydaje się jednak niezauważalny, a to z tej przyczyny, że rzeczywistość ma wiele wspólnego z akustyką. Otóż jeśli do uruchomionego dzwonka elektrycznego dodamy kolejny to natężenie … Czytaj dalej O bałwanach, reklamie i akustyce